Ogrzewanie podłogowe to coraz popularniejsze rozwiązanie w nowoczesnym budownictwie. Jednak czy wszędzie sprawdzi się jednakowo dobrze? W tym artykule przedstawimy miejsca w Twoim domu, w których instalacja ogrzewania podłogowego może okazać się nieefektywna lub wręcz niewskazana.

Kobieta myśląca w kuchni nad wykonaniem ogrzewania

Zrozumieć podstawy – jak działa ogrzewanie podłogowe?

Zanim przejdziemy do miejsc, gdzie nie należy instalować ogrzewania podłogowego, warto zrozumieć podstawy jego działania. Podłoga grzewcza i otoczenie wymieniają między sobą energię. Nazywamy to wymianą ciepła. W przypadku ogrzewania podłogowego – systemu niskotemperaturowego – wymiana ciepła z otoczeniem w zdecydowanej większości odbywa się na drodze promieniowania podczerwonego. Zainstalowany system grzewczy emituje promieniowanie cieplne do wszystkich chłodniejszych elementów w pomieszczeniu, ogrzewając je.

Możemy to porównać do ogrzewania przez słońce w chłodny, ale słoneczny dzień – temperatura powietrza nie musi być wysoka, byśmy czuli przyjemne ciepło. Ogrzewanie podłogowe działa podobnie – poprzez promieniowanie podczerwone. Kiedy podłoga jest cieplejsza od otoczenia, emituje niewidoczne dla oka promieniowanie cieplne. To promieniowanie jest następnie absorbowane przez chłodniejsze obiekty w pomieszczeniu – ściany, meble, a także nasze ciała. W efekcie temperatura w pomieszczeniu rozkłada się bardziej równomiernie, niż w przypadku tradycyjnych grzejników.

Co ciekawe, w przeciwieństwie do ogrzewania za pomocą kaloryferów, gdzie główną rolę odgrywa konwekcja (unoszenie się ciepłego powietrza), w ogrzewaniu podłogowym to zjawisko ma marginalne znaczenie. Dlaczego? Ponieważ niska temperatura powierzchni podłogi powoduje znacznie mniejszy ruch powietrza. Ma to praktyczne zalety – mniej kurzu unosi się w powietrzu, a różnica temperatury między podłogą a sufitem jest minimalna, co przekłada się na wyższy komfort użytkowania.

Prawidłowo wykonana instalacja ogrzewania podłogowego działa więc jak delikatny, ale skuteczny system grzewczy, który równomiernie rozprowadza ciepło po całym pomieszczeniu, zapewniając optymalny komfort cieplny przy stosunkowo niskich temperaturach pracy.

Gdzie nie powinno być ogrzewania podłogowego - ilustracja do artykułu

Miejsca nieodpowiednie dla ogrzewania podłogowego

Gdzie nie powinno być ogrzewania podłogowego

Spiżarnia i miejsca do przechowywania żywności – dlaczego to zły pomysł?

Pomyślmy przez chwilę o naszej babci, która zawsze wiedziała, że żywność najlepiej przechowuje się w chłodnym miejscu. Miała rację! Instalacja ogrzewania podłogowego w spiżarni to jak postawienie lodówki przy kaloryferze – kompletnie mija się z celem. Ciepło przyspiesza proces psucia się żywności i może negatywnie wpływać na jej jakość. Dlatego spiżarnie i pomieszczenia do przechowywania żywności powinny pozostać strefą wolną od ogrzewania podłogowego.

Spiżarnia kuchenna, drewniane półki ze słoikami i pojemnikami z żywnością, przechowywanie żywności.

Meble zamontowane na stałe – ukryty problem nieefektywności

Wyobraźmy sobie sytuację: mamy piękne ogrzewanie podłogowe pod szafkami kuchennymi. Brzmi dobrze? Niestety nie. To jak próba ogrzania pokoju przez kaloryfer zastawiony grubą zasłoną. Ciepło nie ma jak się wydostać i efektywnie rozprzestrzenić po pomieszczeniu. Dotyczy to wszystkich miejsc z zabudową stałą:

  • kuchni z szafkami stojącymi;
  • szaf wnękowych;
  • zakamarków pod schodami;
  • każdego miejsca, gdzie stoją nieprzestawne meble.
Nowoczesna kuchnia z nieprzestawnymi meblami zamontowanymi na stałe

Łazienka – ukryte zagrożenia pod wanną i prysznicem

Instalując ogrzewanie podłogowe w łazience, musimy zwrócić szczególną uwagę na przestrzenie pod wanną i brodzikiem prysznicowym. Te miejsca wymagają przemyślanego podejścia z dwóch istotnych powodów.

Po pierwsze, montowanie ogrzewania podłogowego pod wanną czy brodzikiem mija się z celem – ciepło zostaje uwięzione w zamkniętej przestrzeni i nie może efektywnie ogrzewać pomieszczenia. To jak próba ogrzania pokoju kaloryferem zamkniętym w szafie – energia się marnuje.

Po drugie, i to jest znacznie poważniejszy problem, podwyższona temperatura w zamkniętej przestrzeni pod wanną czy brodzikiem może prowadzić do nieprzewidzianych konsekwencji. W każdej łazience znajdują się syfony – te charakterystyczne zagięcia w rurach odpływowych, które zawsze powinny być wypełnione wodą. Ta woda pełni ważną rolę – stanowi naturalną barierę zapobiegającą przedostawaniu się nieprzyjemnych zapachów z kanalizacji do naszego domu.

Gdy pod wanną czy brodzikiem mamy stale podwyższoną temperaturę przez ogrzewanie podłogowe, woda w syfonie zaczyna szybciej parować. Jeśli nie korzystamy z danego punktu sanitarnego codziennie (na przykład z wanny używanej tylko okazjonalnie podczas, gdy na co dzień korzystamy z prysznica), syfon może wyschnąć. Skutek? Nieprzyjemne zapachy z kanalizacji znajdą otwartą drogę do naszej łazienki.

Dlatego projektując ogrzewanie podłogowe w łazience, warto wykluczyć te newralgiczne miejsca z systemu grzewczego. To nie tylko kwestia oszczędności energii, ale przede wszystkim uniknięcia potencjalnych problemów z nieprzyjemnymi zapachami w przyszłości.

Łazienka z białą wanną

Garaż – gorący temat do przemyślenia

Kwestia ogrzewania podłogowego w garażu przypomina trochę eksperyment fizyczny. Wyobraźmy sobie zimowy wieczór – wjeżdżamy oszronionym samochodem do ciepłego garażu. Co się dzieje? Śnieg topi się na rozgrzanej podłodze, woda odparowuje, zwiększając wilgotność powietrza. Ta para wodna musi się gdzieś skroplić – i niestety, wybiera najzimniejsze powierzchnie, często elementy naszego samochodu.

Przy temperaturze powietrza 18 stopni i wilgotności względnej 40%, para wodna będzie się skraplać na powierzchniach chłodniejszych niż 4 stopnie Celsjusza. Choć nie ma jednoznacznych badań potwierdzających korozję samochodów w takich warunkach, fizyka podpowiada, że ryzyko istnieje…

Para ma problem z samochodem

Co zatem z ogrzewaniem podłogowym w garażu?

Jeśli nasz garaż:

  • jest częścią domu;
  • ma dobrą izolację;
  • służy wyłącznie do parkowania samochodu;
  • nie jest warsztatem.

W takiej sytuacji ogrzewanie podłogowe może okazać się zbędnym wydatkiem. Garaż będzie utrzymywał względnie stabilną temperaturę dzięki izolacji i sąsiedztwu ogrzewanych pomieszczeń.

Mądre planowanie to podstawa

Planując ogrzewanie podłogowe w naszym domu, warto myśleć przyszłościowo. Zastanówmy się nad układem mebli, przeznaczeniem poszczególnych pomieszczeń i naszymi codziennymi nawykami. Pamiętajmy, że nie zawsze „więcej” znaczy „lepiej”. Czasem świadome zrezygnowanie z ogrzewania podłogowego w niektórych miejscach może przynieść więcej korzyści niż jego instalacja.

Dobrze zaprojektowany system ogrzewania podłogowego to taki, który uwzględnia specyfikę każdego pomieszczenia i nasz styl życia. Dzięki przemyślanemu planowaniu możemy cieszyć się komfortowym ciepłem tam, gdzie jest ono naprawdę potrzebne, jednocześnie unikając potencjalnych problemów i niepotrzebnych kosztów.